SZLAK „PO BUNKRACH MOŁOTOWA”-niebieski Huta Lubycka – wzgórze Krągły Goraj – Lubycza Królewska – Teniatyska – Mosty Małe – Hrebenne stacja PKP

Szlak o długości 22 km,w tym 20 km na terenie powiatu tomaszowskiego.

Początek szlaku znajduje się przy przystanku PKS w Hucie Lubyckiej gmina Lubycza Królewska. Wspólnie ze szlakiem WOLNOŚCIOWYM czerwonym prowadzi przez wioskę. Przy krzyżu bruśnieńskim (przydrożnym) z XIX w. jest węzeł z szlakiem czerwonym WOLNOŚCIOWYM, który skręca w lewo i biegnie w kierunku wzgórza Krągły Goraj. Szlak niebieski prowadzi w kierunku Werchraty szerokim gościńcem – dawnym szlakiem pątniczym do miejsca kultu – klasztoru Bazylianów w Monastyrze. Po drodze mijamy umocnienia ziemne linii Mołotowa – rowy przeciwczołgowe. Idziemy drogą od Huty Lubyckiej do Werchraty przez Monastyr. Możemy stąd dojść tą drogą do wzgórza, na którym znajdował się monastyr bazyliański i pustelnia Albertynów, gdzie przebywał brat Albert – Adam Chmielowski, niedawno wyniesiony na ołtarze. Dochodzimy do skrzyżowania dróg i skręcamy na wschód, droga utwardzona prowadzi przez Mrzygłody do Werchraty. Jesteśmy na terenie gminy Horyniec w woj. przemyskim. Szlak prowadzi leśną linią do wzgórz Goraje, po prawej stronie mijamy na stoku olbrzymi dół wykopany na bunkier. Teren porasta las sosnowy, bukowy i grabowy. Lasy zostały zasadzone już po wojnie. Dochodzimy do potężnego betonowego bunkra budowanego przez Armię Czerwoną w latach1940-41. Bunkry, które będziemy oglądać z zewnątrz wchodziły w skład rejonu umocnionego Rawa Ruska. Bunkier ten usytuowany jest na północnym stoku stromego wzgórza był przeznaczony prawdopodobnie dla dowódcy odcinka. Od strony czołowej jest głęboka fosa przeznaczona dla rozrywających się pocisków. Do bunkra prowadzi również głęboka transzeja. Szlak doprowadza nas do szerokiej drogi leśnej i krzyżuje się z szlakiem WOLNOŚCIOWYM czerwonym. Przed nami stromy stożek Krągłego Goraja (390 m. n.p.m.) (dawna ludowa nazwa Kruhły Horaj) – najwyższego wzgórza Roztocza na terenie dawnego woj. zamojskiego. Różnica poziomów od podstawy stożka wynosi ok. 45 m. Na szczycie wzgórza niegdyś stała wieża przeciwpożarowa, a na północnym stoku wzgórza znajduje się również bunkier betonowy. Bunkry obecnie ukryte są wśród gęstych lasów i zarośli. W latach czterdziestych były tu pastwiska i pola. Wracamy do drogi i udajemy się w kierunku północnym. Przechodzimy przez teren projektowanego rezerwatu przyrody Jałowce Lubyckie. Jest to naturalne skupisko jałowca pospolitego (Juniperus communis) mające wyjątkowe wartości krajoznawcze. Dochodzimy do drogi Huta Lubycka – Pawliszcze – Lubycza Kniazie. Po lewej stronie mijamy wąwóz, następnie przechodzimy przez fragment transzei – elementu rejonu umocnień, następnie wychodzimy na skraj lasu i pól gospodarstwa w Dębach. Na polach możemy zobaczyć rozrzucone kępy zarośli – tam znajdują się betonowe bunkry. Szlak doprowadza nas do miejscowości Kniazie. Skręcamy w prawo i dochodzimy do cmentarza unickiego oraz ruin cerkwi grekokatolickiej – parafialnej p.w. św. Paraskewii (Pelagii). Idziemy w kierunku wschodnim, początkowo drogą gruntową a później poboczem szosy asfaltowej Po lewej stronie mijamy zespół cmentarzy w Lubyczy Kameralnej obecnie Kniazie. Była tu cerkiew drewniana filialna należąca do parafii Lubycza Kniazie również p. w. św. Paraskewii. Obecnie znajduje się tylko zrekonstruowana dzwonnica przeniesiona z Teniatysk. Ulicą Machnika idziemy w kierunku wschodnim, po lewej był park dworski. Przed nami budynki Zespołu Szkół Nr 6 w Lubyczy Królewskiej. Niegdyś znajdował się tu pałac secesyjny wybudowany przez M. Horowitza spalony w 1946 r. mury rozebrano w 1964 r. Ulica Szkolna doprowadza nas w okolicę kościoła parafialnego. Szlak przechodzi ul. Zamojską i przy skrzyżowaniu z ul. Jana III Sobieskiego (znajduje się tu pomnik żołnierzy WP poległych w walkach z UPA), skręca na wschód. Ulicą Kolejową dochodzimy w okolicę stacji kolejowej. Następnie skręcamy w kierunku południowym i ulicą Leśną dochodzimy do przejazdu kolejowego. Idziemy piaszczystą drogą w kierunku Teniatysk. Na wzgórzu (wydmie piaskowej) przechodzimy obok cmentarza unickiego, zachowały się tu nagrobki w postaci krzyży bruśnieńskich. W pobliżu była cerkiew p.w. św. Dymitra. Pierwsza wzmianka o cerkwi prawosławnej w Teniatyskach pochodzi z roku 1578. Od 1596 roku do końca II wojny światowej była świątynią grekokatolicką. Opuszczona po 1947 r. stała się ruiną i dzisiaj już nie istnieje. Dochodzimy do wioski Teniatyska osadzonej w 1508 roku przez Wołochów. Nad rzeką wg dawnych przekazów już w 1422 roku miał być młyn. Na zachodnim skraju niegdyś ludnej wsi stoi kamienna figura. Skręcamy w kierunku wschodnim i dochodzimy do mostu na rzece Sołokiji. Rzeka ta uchodzi do Bugu w okolicach Czerwonogradu (d. Krystynopol). Na terenie Polski ma długość ok.38 km i przyjmuje dopływy tylko z prawej strony od Roztocza. Przed nami łagodne wzgórze, na zachodnim stoku w kępach zarośli znajdują się bunkry betonowe. Miejsca te pod budowę umocnień wybrano nie przypadkowo. Można było stąd prowadzić skuteczny ogień zaporowy przeciwko napastnikom uderzającym po osi drogi Tomaszów – Rawa Ruska – Lwów. Możemy tam dotrzeć polnymi drogami – bez znaków. Ze stoku wzgórza w kierunku północnym widzimy potężne elewatory w Lubyczy Królewskiej, na zachodzie rozciąga się przepiękny widok na wzgórza Goraje (Horaje) Roztocza Południowego (Rawskiego) i Krągły Goraj, oraz potężne Lasy Monastyrskie, na południu zobaczymy wzgórza na terenie Ukrainy (Smolaki w okolicach Rawy Ruskiej). Po obejrzeniu bunkrów powracamy do szlaku i kierujemy się na południe. Dochodzimy do wioski Mosty Małe, po prawej przy skrzyżowaniu dróg pozostałości cerkwi. Wg niektórych źródeł ostatnia istniejąca do 1944 roku cerkiew została zbudowana w 1917 r. Była to cerkiew filialna parafii w Hrebennem p.w. Opieki NMP. Za Sołokiją w kierunku zachodnim, na skraju lasu, znajduje się cmentarz unicki. Zachowało się tam ok. 60 nagrobków w postaci krzyży umieszczonych bezpośrednio w ziemi o ramionach zakończonych prosto i trójlistnie z rozetami, oraz krzyże dekorowane świątkami. Są tu dwie mogiły żołnierzy radzieckich – poległych w 1940 r. Na mogiłach obeliski z czerwonymi gwiazdami. Być może zginęli przy budowie pobliskich bunkrów linii Mołotowa. Powracamy do szlaku tą samą drogą. Przy końca wsi schodzimy z drogi wiejskiej w kierunku Sołokiji. Idziemy dawną groblą, w okolicy znajdowały się stawy. Przechodzimy przez kładkę na zachodni brzeg rzeki, która w pobliżu zmienia kierunek i płynie na wschód, omijając wzgórze Kornie (260 m. n.p.m.). Sołokija w pobliżu opuszcza Roztocze i wpływa w Kotlinę Pobuża. Ścieżka doprowadza nas do przejazdu kolejowego. Po prawej graniczna stacja kolejowa Hrebenne. Tędy jeździły pociągi osobowe z Warszawy do Rawy Ruskiej z połączeniem do Lwowa oraz w kierunku Jarosławia, Zamościa i Warszawy. Przez 51 lat pociągi nie mogły jeździć do węzła kolejowego w Rawie Ruskiej. W okresie powojennym do 1951 roku kursowały do stacji kolejowej Sokal (miasto położone po wschodniej stronie Bugu włączone było już do ZSRR). Po zmianie granic w 1951 r. linię kolejową w kierunku wschodnim rozebrano i wybudowano na odcinku Hrebenne – Werchrata. Przy stacji kolejowej spotykamy znaki szlaku czerwonego WOLNOŚCIOWEGO z Tomaszowa Lub. Tu jest koniec szlaku niebieskiego.

Więcej informacji na stronie: www.lubycza.pl